wtorek, 1 grudnia 2015

Kobo - Make up fixer spray by Bella

Dziś szybciutka recenzja Fixera od Kobo

Opakowanie to szara butla z atomizerem, mieści w sobie 150 ml produktu. "Psikadełko" się nie popsuło, czyli było dobre jakościowo. 
Skład:


Idea Fixerów jest taka, ze mają uczynić nasz makijaż trwalszym. Miałam okazję używać Fixera z Kryolanu, więc jakieś tam doświadczenie z tego rodzaju produktami mam. Ten bardzo ładnie rozpyla produkt na twarz, cząsteczki są ewidentnie namagnesowane jednoimiennie, bo ślicznie się rozpraszają nie pryskając punktowo, a tworząc przyjemną chmurkę. Pachnie chemicznie, ale tylko w trakcie aplikacji, później przestaje być wyczuwalny. Nie daje uczucia ściągnięcia na twarzy jakie daje ten z Kryolanu. Wydaje mi się, że ten będzie idealny do codziennego stosowania, by makijaż przetrwał cały dzień - nie zapycha, właśnie przy używaniu go dzień w dzień. Jest średnio wydajny, użyłam go może 8-9 razy a zostało mi go dosłownie na 2-3 użycia. Do zadań specjalnych się nie nadaje,  jeśli szukacie czegoś co by wam zapewniło trwałość na imprezie, weselu itp, to zdecydowanie polecam Wam zainwestować,w Fixer z Kryolanu - on tworzy na twarzy nie widzialną powłokę kamień - makijażu nie zniszczy nic - no chyba że wskoczycie do basenu, ale i tu powinien sobie całkiem, całkiem poradzić bo zapewnia wodoodporność! Przed aplikacją trzeba sprawdzić czy wysechł nam tusz, bo gdy zaaplikujemy spray zaraz po wy tuszowaniu rzęs, tusz nam się odbije na dolnej powiece. 
Jeśli więc szukacie czegoś na co dzień, co przedłuży trwałość makijażu, który nie będzie wystawiany na nie wiadomo jak ekstremalne warunki, to mogę Wam go śmiało polecić! W te największe upały, trzymał mój subtelny i całkiem skromny makijaż w rydzach, ale ciężko to ocenić, bo za wiele na sobie, wtedy nie miałam i nie wiem jakby to było z pełnym, mocnym makijażem. 
Jego cena to 25,99 zł, ale często jest w promocji za 19,99 zł
Moja ocena 3/5 - na co dzień idealny, do zadań specjalnych odpada. 

Używacie fixerów? Znacie ten ?
Bella 

9 komentarzy:

  1. Szkoda, że do zadań specjalnych sobie nie radzi :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Na co dzień chętnie wypróbuje :)

    OdpowiedzUsuń
  3. nie miałam nigdy czegoś takiego ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja niezbyt często stosuję tego typu produkty :) Uzywałam chyba tylko ze 2 razy, na swój ślub i wesele w 40stopniowym upale ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja tego typu produktów nie używam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie używałam nigdy czegoś takiego. :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Używam go raczej na wyjścia bo mój makijaż w sumie nawet bez utrwalaczy trzyma się spokojnie całą imprezę, szczerze mówiąc zgodzę się z Tobą - jest średni :)

    OdpowiedzUsuń
  8. używam z Kryolanu, ale muszę wreszcie wypróbować z Kobo. Myślę że dla własnego użytku byłby wystarczający :)

    OdpowiedzUsuń