wtorek, 17 listopada 2015

Jesienne zakupy by Bella

Hej:)
Dziś chcę wam pokazać co do tej pory udało mi się zrealizować z mojej listy życzeń o której pisałam Wam tu.

Zacznę może od zamówień na stronie mintishop.pl :)
Nie mogłam się zdecydować którą z tych dwóch rozsławionych gąbeczek do makijażu mam kupić, więc zamówiłam obydwie.... przynajmniej będę miała porównanie :)
Zamówiłam również Paletkę Smoky - jest przecudowna, kolory są nieziemskie! 
No i oczywiście zachwalany wszędzie gdzie tylko słońce dochodzi rozświetlacz firmy The Balm - Mary Lou Manizer :) 
W tym zamówieniu znalazła się też czarna farbka do brwi z MR :) 

Tak mi się część produktów spodobała, że złożyłam drugie zamówienie wciągu jednego tygodnia :) 


W drugiej paczce znalazła się paletka o nazwie Naturally Yours firmy Zoeva, bronzer o nazwie Bahama mama oraz ogromny puchacz jakim jest pędzel do pudru nr 180 w rozmiarze 24 firmy Maestro ! Na drugim zdjęciu widać jaki jest duży w porównaniu do innych. 

Jeśli chodzi o zamówienia internetowe to zamówiłam jeszcze kolejny organizer na kosmetyki... jestem perfekcjonistką, która lubi zmiany więc muszę mieć ich dużo, by zawsze mogło być poukładane, a jednocześnie żebym mogła zmieniać wystój mojego biurka :) 
Tym razem padło na coś takiego:) Wygląda to przeuroczo, a jest bardzo pojemne ! 
Mama wracając ze Szkocji w samolocie kupiła mi podróżną wersję Meteorytów, z czego jestem niezmiernie szczęśliwa !
W moje posiadanie weszły również dwa flakoniki perfum firmy Lou Pre
W moje łapki wpały też: tusz do rzęs Lash sensational - który od razu stał się moim ulubieńcem!, produkty Isana z mojej ulubionej serii: szampon i olejek, oraz Acne-derm ( nie, nie uczulił mnie na szczęście! ) maść Alantandermoline - złuszczanie okazało się silniejsze niż przypuszczałam i na niektóre miejsca, np. nos musiałam nakładać maść, bo skóra schodziła płatami! 
No i ostatnie moje zakupy pielęgnacyjne. 
Maska do włosów Isana - seria oil care - jeden z niewielu moich Must Have
krem na noc z Alterry do cery suchej
Peeling cukrowy z Perfecty o zapachu lodów Melba i masło do ciała z Bielendy - soczysta malina
Matujący tonik z Nivea - używam bardzo natłuszczających kremów na dzień, więc potrzebuję zmatowienia (na noc używam kwasu) 
Żel do mycia twarzy z Eveline, również matujący
Jakiś żel do mycia twarzy z Kauflandu, który o dziwo całkiem fajnie się spisuje rano :) 
Alantandermoline krem półtłusty - nie było lekkiego :(
I rybki z Rossmanna - ente opakowanie :) Uwielbiam je ! 
W Biedronce kupiłam bardzo fajne organizery, które jak ulał pasują do mojej szafy - poukładałam w nie czapki, szaliki i rękawiczki! 

Czy wy też tak macie, że przy okazji zakupów w Rossmannie zawsze wpadnie wam do koszyka coś do jedzenia ?Z racji tego, że od dwóch miesięcy jestem na diecie 1000 kcal, mi wpadły wafle ryżowe i suszona żurawina :) Muszę się Wam pochwalić, że zrzuciłam od wakacji 10 kilo :)! a w przeciągu mniej więcej półtora roku, ok. 20, zaznaczyć trzeba, ze nie ćwiczyłam i wszystko osiągnęłam dietą :) 

Macie coś z moich łupów ? A może kiedyś miałyście, bądź zastanawiacie się nad zakupem czegoś z tej listy ? 
Bella

10 komentarzy:

  1. Świetne nowości! :) tą pierwszą paletkę zoevy też mam i absolutnie uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Sporo tego. Uwielbiam paletki Zoeva. Alantan lubię niebieski. Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Paletka mi się bardzo podoba i te kolory;))

    OdpowiedzUsuń
  4. paletka z Zoevy tak bardzo kusi :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Super zakupy! zazdraszczam ;)
    Znam olejkową serię Isany ;) a tusz Maybelline muszę zakupić

    OdpowiedzUsuń
  6. O rany te mateorytki są nieziemskie <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudne nowości, ja właśnie czaję się na beauty blender, bahama mama i paletki zoevy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Trochę tego :)
    gąbka z RT jest wspaniała!

    OdpowiedzUsuń
  9. Niezłe szaleństwo zakupowe.

    Podobają mi się gąbki, paletka, no i rozświetlacz.

    OdpowiedzUsuń