sobota, 29 sierpnia 2015

Back to school by Bella| Przybory szkolne

Rozpoczęcie roku szkolnego już tuż, tuż więc dziś pokażę Wam co kupiłam. W tym roku idę do liceum, więc zbliżającym się rokiem szkolnym wyjątkowe lekko się denerwuję :)
Zaczniemy od plecaka:
( zdjęcie z internetu - mój się aktualnie pierze)
Nie zniszczyłam go w ubiegłym roku ( przez moje pobyty w szpitalu, w szkole raczej byłam gościem :)), więc nie widziałam sensu kupowania kolejnego. Torba z moją skoliozą (26 stopniową, co raczej widzicie na zdjęciach) odpada, także zostałam przy moim plecaku neymar'a.
Jestem jedną z tych osób, które muszą mieć wszystko dokładnie rozplanowane, więc szary zeszyt - blogowy - w nim mam spis wszystkich kosmetyków, których muszę zrobić recenzję oraz wszystkie pomysły na te "inne" posty. Obok kalendarz z oksford'u - będzie zawsze w plecaku, żebym nie zapomniała o żadnym sprawdzianie ani projekcie.
zeszyty do matmy - w ubiegłym roku miałam taki sam z żyrafą, ale kolory były odwrotnie - miałam 5 z majzy, więc mam nadzieję, że przyniesie mi szczęście i będzie tak i w tym roku :) 
Najładniejsze zeszyty jakie udało mi się dorwać :) I wszystkie w linię :) Jestem jedną z tych nie licznych osób, które wolą pisać w linię niżeli w kratkę :) 
a jeśli o zeszytach w kratkę mowa... Mówiłam kiedyś, że kocham oksford? Nie ma nic gorszego niż poprzebijany tusz na kolejną kartkę :/
W tym roku, będę miała kilka przedmiotów, do których nie będę potrzebować całych zeszytów więc kupiłam takie z przegródkami - 1 zeszyt 5 przedmiotów :) ten A4 zostawię sobie chyba do domu :) 
Jeszcze więcej zeszytów w linię i wszystkie A4:) na oko powinny wystarczyć na cały rok moich pseudo opowiadań :)
I teraz fotki całej reszty...
Zapas słuchawek - zawsze mam w uszach słuchawki, czy to lekcja czy przerwa czy nawet sen, muzyka jest ze mną cały czas :) 

To by było na tyle z moich zakupów na zbliżający się roik szkolny. Z tego co mogliście zauważyć jestem pilna uczennicą i rok szkolny to dla mnie naprawdę ciężki czas. A fakt, że jestem perfekcjonistką wcale nie pomaga :) Nigdy nie poszłam nie przygotowana do szkoły, nigdy mam nadzieję, że nauka będzie mi szła równie dobrze co w latach ubiegłych :)
Na całe zakupy, które widzieliście przed sekundą oraz na książki wydaliśmy grubo ponad półtora "becikowego" :) 

Jak tam wasze zakupy "szkole"? bądź Waszych pociech? Wszystko już kupione? 
Bella










15 komentarzy:

  1. Ekstra ten plecak <3 Ja się cieszę, że skończyłam szkołę dawno temu. Studia były fajniejsze :D W tym roku nie mogłam się oprzeć różnościom w Biedronce i Lidlu, kupiłam parę zeszytów i innych rzeczy bardzo mi potrzebnych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak te rzeczy weszły do Biedronki to ja już miałam wszystko kupione :/

      Usuń
  2. też bym chciała sobie zrobić czysto szkolne zakupy, ale jako student potrzebuje niewiele :D

    OdpowiedzUsuń
  3. ja też go uwielbiam, żałuję że został uśmiercony.. mogło być ciekawie :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Podobają mi się słuchawki i wzory na zeszytach. Ja swoją edukację już skończyłam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak ja lubię takie zeszyty! Te są super, bo właśnie kartki są grube i tusz nie przebija.

    OdpowiedzUsuń
  6. uwielbiam zeszyty i notesy!
    www.puffa.pl

    OdpowiedzUsuń
  7. powodzenia w liceum!
    ja dziś wybrałam się z dzieciakami na szkolne zakupy, nie wspomnę o ile lżejszy po tej wyprawie jest mój portfel...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe moja mama, uznała że chce mieć z głowy i obkupione byłyśmy z siostrą juz w lipcu ;)

      Usuń
  8. same fajne rzeczy, ja dawnej też umilałam sobie w szkole czas przez różne fajne akcesoria :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja dorwałam kilka fajnych zeszytów A4 w biedronce ;)
    Te długopisy też kupiłam, z Bic są najlepsze, bo najdłużej piszą :) a przyda się większy zapas bo zawsze mi giną :)

    OdpowiedzUsuń