środa, 29 lipca 2015

Ulubieńcy Lipca by Bella

Zbliża się koniec miesiąca, więc przyszła pora na ulubieńców Lipca :)

Wyjątkowo są to, aż trzy produkty! Stało się tak, ponieważ wszystkie trzy rzeczy kupiłam pod koniec czerwca i przepadłam. Używam ich namiętnie i są naprawdę świetne!
Zacznę od bibułek matujących od Essence. W opakowaniu znajduje się 50 bibułek. Do niedawna uważałam je za zbędny gadżet, jednak gdy tylko je kopiłam zrozumiałam ich fenomen. W upalne dni nie ważne jak drogich i świetnych kosmetyków nie użyje i tak po mniej więcej 5 godzinach zaczynam się świecić. Wtedy jedna taka bibułka załatwia cala sprawę. Wystarczy przykładać ją w miejsca gdzie się świecimy a na niej zostaje całe sebum.
Matujący fluid z Sun Ozon jest odkryciem lata. O tym, że jestem blada i bardzo mi z tym dobrze wie każdy kto mnie zna. Chronię się przed słońcem na każdy możliwy sposób, więc nikogo nie zdziwi że szczególnie dbam o to by na mojej twarzy gościły wysokie filtry. Ten fluid zawiera w sobie SPF 50. Absolutnie nie bieli. Bardzo szybko się wchłania praktycznie w 100% - nie zawsze. Zależy to przede wszystkim od tego jak dużo go nałożę. Nie mam żadnego problemu z nałożeniem makijażu na ten filtr. Efekt matu nie jest jakiś nie wiadomo jak silny, jednak w ogóle tego nie oczekiwałam. Chodziło mi jedynie o dobry, niedrogi filtr do twarzy, który nie będzie mi rolował podkładu. Mam skórę bardzo wrażliwą i przesuszoną. Ten produkt nic złego z nią nie zrobił, nie wysuszył - zupełnie tak jakbym go nie nakładała. Filtr jest silny - ja się póki co nie opaliłam w ogóle i wiem, że to jego zasługa, bo nim zaczęłam go używać już mnie słonko złapało. Naprawdę polecam!
Pędzel do konturowania Kavai o numerze 21. Hicior nad hiciorami. Jest to taki ogromny puchacz, który świetnie się sprawdza do takiego szybkiego konturowania. świetnie blenduje od razu bronzer, idealnie wchodzi pod kości policzkowe. Absolutnie nie ma mowy o jakichkolwiek plamach, wszystko jest delikatną chmurką, czyli dokładnie tym o co nam chodzi. Gdy mam ochotę na takie naprawdę ostre podkreślenie kości policzkowych to najpierw nakładam jaśniejszy bronzer właśnie tym pędzlem, a następnie małym precyzyjnym pędzlem do konturowania nakładam ciemniejszy produkt jedynie pod kości policzkowe w naprawdę niewielkiej ilości i delikatnie rozcieram. Efekt jest świetny i trójwymiarowy. Sam pędzel świetnie leży w dłoni, jest niesamowicie miękki i równiutko ścięty. Włosie w ogóle nie wypada, nie "rozciapierza" się, schnie dość szybko. Najlepszy !    
 
  To już wszyscy moi ulubieńcy miesiąca. Co Wy o nich sądzicie? Co Was urzekło w tym miesiącu ?
Bella

20 komentarzy:

  1. bibułki matujące miałam kiedys i fajnie się sprawdzały :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam nic z tych rzeczy ale jestem ciekawa bibułek :D
    http://loveecosmetics.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. mnie urzekł płyn prostujący do włosów z marion :)

    mogłabyś poklikać w moim nowym poście? :*
    http://czillen.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam nic z Twoich ulubieńców, najbardziej mnie zainteresował ten fluid z Sun Ozon.

    OdpowiedzUsuń
  5. tez nie miałam nic z Twoich ulubienców a bibułki kiedys miałam z avonu i jakos nie przypadły mi do gustu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O ile nie masz problemu ze świecącą się strefą T, to faktycznie mógł być to nie wypał :)

      Usuń
  6. muszę wypróbować te bibułki
    paznokcie Twoje ? :) bardzo ładne

    OdpowiedzUsuń
  7. Te bibułki matujące wydają się być ciekawe.Super sprawa;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nigdy nic nie miałam.
    Paznokcie- super!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja sobie tnę papier śniadaniowy i mam tansze bibułki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bym na to nie wpadła :) za dużo roboty, a poza tym te też nie są drogie; )

      Usuń
    2. Trochę z tym jest zabawy, rzeczywiście. :P Ja kupuję z Marionu. :-)

      Usuń
  10. Chyba muszę zainwestować jednak latem w te bibułki matujące.

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam bibułki matujące ale z Marionu. Z tej firmy jeszcze nie miałam. :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  13. żadnego produktu nie miałam ale cieszę się, że się sprawdziły Tobie :)

    OdpowiedzUsuń