wtorek, 30 czerwca 2015

Ulubieńcy Czerwca by Bella

Mamy dziś ostatni dzień miesiąca, więc pokażę Wam jego ulubieńców :)
Te błyszczyki absolutnie skradły moje serce w tym miesiącu. Mam je w swoich zbiorach już naprawdę długo, ale teraz kiedy jest ciepło nie chcę mieć na ustach nic "ciężkiego", bo zaraz mam wrażenie, że się cała topie :/ Te błyszczyki są dla mnie na teraz idealne! Lekkie, kremowe, ładnie pachną i smakują :), a także mają śliczne kolorki: Od lewej : Rimmel 040 Morelsw, Miss sporty 03 Poppy, Miss Sporty 002 Sunflower.
Błyszczyki mają różne wykończenia. Ten pierwszy jest idealnie żelowo-kremowy i baardzo się błyszczy :) Pierwszy z Miss Sporty jest bardzo podobny, ale już się tak nie błyszczy, zaś ostatni ma w sobie zatopione drobinki, ale nie takie chamskie, jak to nieraz się zdarza, tylko bardzo ładne, malutkie i delikatne :) Coś co bardzo mnie cieszy to fakt, że ich żywotność to aż 24 miesiące, co raczej się w błyszczykach nie zdarza, a przynajmniej nie mi. Ich pojemność to 10ml i wierzcie mi, że ich zużycie to nie lada wyzwanie, bo już niewielka ilość wystarcza na pokrycie całych ust. Kolory średnio przenoszą się na usta z opakowań, jednak ten delikatny kolorek na nich jest i mnie się to bardzo podoba. Jak widzicie moje błyszczyki są mniej więcej w połowie zużyte i przypuszczam, że za miesiąc już śladu po nich nie będzie, więc mój chłopak porobił mi zapasy, które dotrą do mnie w połowie sierpnia. W Anglii są tańsze i dostępnych jest więcej kolorów :/ 

To jedyne produkty, które naprawdę używałam dzień w dzień i mogę je Wam z czystym sercem polecić :) 
Bella 

12 komentarzy:

  1. Nie wiedziałam, że miss sporty ma takie cudeńka w ofercie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam tych błyszczyków, wolę konturówki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Swego czasu lubiłam korzystać z takich błyszczyków :) Chyba do tego wrócę - te tubki są uzależniające :D

    OdpowiedzUsuń
  4. ja nie lubię błyszczyków, w ogóle rzadko maluję usta :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak pokończę swoje zapasy pomadek to pewnie się na któregoś skuszę :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja ostatnio stosuję pomadki do ust, rzadko sięgam po błyszczyki. :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja już od kilku lat porzuciłam błyszczyki na rzecz pomadek :P ale może sie skuszę na te :D obserwuję xx

    OdpowiedzUsuń
  8. ja tez jestem w obosie zwolenników pomadek ale zaznaczam to przychodzi z wiekiem:) wczesniej tylko byszczyków używałam:) obserwuje i w wolnej chwili zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Muszę w takim razie się za nimi rozejrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  10. O, nigdy ich nie widziałam w szafach Miss Sporty, ale chętnie się rozejrzę :)

    OdpowiedzUsuń