wtorek, 2 czerwca 2015

Tołpa - nawilżający krem odprężający by Bella

Dawno mnie tu nie było, może kogoś tym zdziwię a może już nie - znowu leżę na zwolnieniu :/
Więc korzystając z wolnej chwili piszę dla Was recenzję kremu do twarzy z Tołpy 
 Jest to nawilżający krem odprężający z SPF 15 czyli, nie za dużym. Producent zalecał, aby stosować go rano. 
Opis producenta: Dermokosmetyk uzupełnia poziom nawilżenia skóry i działa odprężająco.
 Intensywnie nawilża i uelastycznia. Łagodzi podrażnienia i przywraca komfort. Relaksuje skórę i eliminuje oznaki stresu. Wspomaga regenerację mikrouszkodzeń i odbudowę bariery ochronnej. Zabezpiecza przed negatywnym wpływem środowiska i wolnych rodników.

Skład: Aqua, C12-C15 Alkyl Benzoate, Glycerin, Octorylene, Polysilicone-15, Biosaccharide Gum-1, Methoxydibenzolmethane, Aluminium Starch Octenylsuccinate, Propanediol, Peat Extract, Hydroxyethyl Urea, Cetearyl Alcohol, Saccharide Isomerate, Caprylyl Glycol, Stearic Acid, Triticum Vulgare (Wheat) Germ Extract, Saccharomyces Cerevisiae Extract, Sodium Hyaluronate, Tocopheryl Acetate, Salvia Sclarea Extract, Sodium Polyacralimide, Xanthan Gum, Magnesium Aluminium Silicate, Potassium Phosphate, Carbomer, Disodium EDTA, Ceteareth-20, Sodium Hydroxide.

Skład mi odpowiadał, krem powinien mnie nie zapychać, więc ochoczo przystąpiłam do testów. No i jakie nie miłe zaskoczenie mnie spotkało, gdy po mniej więcej 10 minutach od aplikacji moja skóra zaczynała się łuszczyć, przy delikatnym potarciu jej. Powstawały okropne zrolowane płatki mojej skóry, które wyglądały obrzydliwie, zwłaszcza 1 dnia, gdy nie świadoma nałożyłam podkład. Możecie sobie wyobrazić jak to wyglądało ? Uznałam, że to przypadek, że może peelingu dawno nie robiłam ( mojej skórze wystarcza raz na ok. 1,5 tyg. ), więc następnego dnia rano po umyciu twarzy żelem myjącym, nałożyłam na twarz peeling gruboziarnisty - co by na pewno wszystko dobrze się oczyściło. No i jaki był tego efekt? Dokładnie taki sam jak dzień wcześniej. Próbowałem zrobić do niego naprawdę wiele podejść i za każdym razem, skóra się łuszczyła. Zauważyłam jednak, że gdy ten martwy naskórek już "zejdzie" skóra jest naprawdę dobrze nawilżona i miękka. A po mniej więcej 15 minutach nie ma już śladu po kawałkach mojego zrolowanego naskórka, więc krem zaczęłam stosować na noc i wtedy też widziałam najlepsze efekty. Moja euforia nie trwała zbyt długo ponieważ krem przy dłuższym stosowaniu zaczął mnie podrażniać. Więc gdy tylko upłynęły 3 miesiące od otwarcia produktu (czyli cała żywotność tego kremu), w podskokach pobiegłam do kosza i go wyrzuciłam. Naprawdę nie lubię marnować kosmetyków, ale ten był naprawdę kompletną porażką.
Jego pojemność to 40 ml, zaś cena to 30 zł - dostępny jest w Rossmannie. 
Moja ocena: 1/5 
Bella

16 komentarzy:

  1. Szkoda, że bubelek :) ale dobrze wiedzieć :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ojej, nigdy nie miałam tego kremu. Z Tołpy kończy mi się rozświetlający i na szczęście takiej przygody nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  3. U Ciebie okazał się nie wypałem, ale sądzę, że u innych może całkiem nie źle się spisywać:)

    OdpowiedzUsuń
  4. szkoda ze sie nie sprawdzil ;<

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię Tołpę, ale szkoda, że brak efektów :(
    Pozdrawiam serdecznie, Mój blog/ KLIK :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie miałam nic z tołpy, ale wiem czego nie kupować przynajmniej gdy nagle zmienię zdanie. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Szkoda, że tak Cię załatwił :(

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam jeszcze produktów Tołpa, ale wiele dobrego o nich słyszałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po ten raczej nie sięgnę, ale wypróbuję z innej serii. :P

      Usuń
  9. ja nie lubię kosmetyków Tołpy nie sprawdzają mi się

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale porażka :D U mnie póki co kremy, które do tej pory z Tołpy stosowałam się sprawdzały :)

    OdpowiedzUsuń
  11. szkoda że okazał się takim bubelkiem...

    OdpowiedzUsuń
  12. uuu kiepsko ;/ ja jakoś nie mogę się przekonać do tej firmy, a teraz to już tylko utwierdzam się w moim przekonaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  13. szkoda, że krem nie sprostał Twoim oczekiwaniom

    OdpowiedzUsuń