wtorek, 23 czerwca 2015

Hello Sunshine! beGlossy Czerwiec 2015 by Bella

Z okazji dnia dziecka mogłam sama sobie wybrać prezent i zdecydowałam się na pakiet 3 beGlossy. A oto zawartość pierwszego pudełeczka, które do mnie dotarło :)
Z produktów pielęgnacyjnych otrzymałam dwa pełnowymiarowe produkty:
Krem do depilacji Natural Inspirations od Veet - 23,99zł ( normalnie bym się cieszyła, bo jeszcze dwa tygodnie temu właśnie ich używałam, jednak teraz stosuję foto depilacje i zastanawiam się czy mogę go używać przed zabiegiem :/ )
Dermofuture precision - wypełniacz ust lustrzany blask -  no taki bezbarwny błyszczyk w moim odczuciu, bo żadnego wypełnienia nie zobaczę mając na uwadze, że mam bardzo pełne usta sama z siebie :) Ale chętnie go używam wieczorem przed snem, bo rano mam bardzo miękkie i nawilżone usta, więc fajnie.  - 19,99zł
Z miniaturek trafiły do mnie:
 Charmine Rose - B- Hypo Cream SPF 30 - krem pielęgnacyjny o właściwościach ochronnych, łagodzących i korygujących. Innymi słowy cud, miód i orzeszki. Mam ambitny plan po skończeniu kremu z Sylveco stosować właśnie tę miniaturkę i z powrotem wrócić do poprzedniego kremu, tak aby skóra za bardzo się do niego nie przyzwyczaiła :) Taka odskocznia od ulubieńca. Krem w pełnym rozmiarze 50 ml kosztuje 60,80 zł, w pudełeczku znajduje się próbka 15 ml. 

Wella Professionals - maska do włosów, która intensywnie naprawia i przywraca prawidłową strukturę włosów oraz ich naturalną siłę. - Po kosmetyki Wella raczej nie sięgam, ale chętnie sprawdzę czy słusznie. Cena pełnego opakowania 150 ml to 59zł, ja otrzymałam tubkę 30ml.  
No i coś co najbardziej mnie cieszy:
Prezent od beGLOSSY - Purderm - intensywnie rozjaśniająca maska arbutynowa do twarzy. Pełne opakowanie około 5,99- 7,99 zł.
Lord&Berry 20100 Crayon Lipstick - szminka w ołówku o długotrwałym kolorze. Powiem tak konturówki z Essence są trwalsze, ale za to szminka w kredce z Miss Sporty mniej, więc ta umiejscawia się tak pośrodku rankingu. Jest to pełne opakowanie 1,8g a jego cena to 80 zł i ja bym za nią absolutnie tyle nie dała, głownie przez kolor, bo ja siebie w czerwieniach raczej nie widzę ;/ Jednak chętnie ją przetestuję. Fajnie że jest, bo sama bym jej sobie nie kupiła, a tak ją przetestuję :)   

To już cała zawartość mojego pudełeczka. Widziałam u dziewczyn inne warianty i z mojego jestem zadowolona, bo tuszy ostatnio kupiłam 4, więc 5 jest mi absolutnie zbędne. Poza tym w środku mamy zarówno pielęgnacje twarzy, ciała, włosów jak i kolorówkę więc nic się nie powtarza i na pewno to zużyję :)
Wy skusiłyście się na jakieś pudełeczko? A może nie lubicie kupować kota w worku ? ( Sama bym za nie, nie zapłaciła bo obawiałabym się nie trafionych produktów i zmarnowanych pieniędzy, a tak odbieram to jak prezenty z okazji dnia dziecka :)) 
Bella

8 komentarzy:

  1. Nie mogę się jakoś przekonać do tych pudełeczek :)

    OdpowiedzUsuń
  2. mnie voraz mneij ksuza pudełka ;p

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajne pudełko :) cały czas korci mnie, aby zamówić jakieś pudełko, ale boję się, że nie będę zadowolona z kosmetyków, które dostanę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam wrażenie, że zawartość pudełeczek jest coraz mniej interesująca... :(

    OdpowiedzUsuń
  5. mnie się nie podoba to pudełko zbytnio :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Poodba mi się nawet zawartość :)

    OdpowiedzUsuń