niedziela, 4 stycznia 2015

Niedziela dla Włosów by Bella

Zaczynam znowu prowadzić tę serię, zobaczymy jak długo wytrzymam :)

Oto co ostatnio wymodziłam na włosach :)
Pierwsze co zrobiłam to umyłam włosy tym szamponem:
Następnie na nieco podeschnięte włosy nałożyłam domową maseczkę:
Składniki:
1 żółtko
1 łyżeczka naturalnego miodu
1/2 łyżeczki oliwy z oliwek
1/2 łyżeczki skrobi ziemniaczanej
2 łyżeczki dowolnej maski (na poniższym zdjęciu zobaczycie co wybrałam)
1/2 łyżeczki olejku rycynowego
kilka kropli nafty
kilka kropli soku z cytryny ( ja dałam pomarańczę - mam nadzieję, że chodziło o kwaśny odczyn :))
i powinny być jeszcze 2 kapsułki witaminy E, których ja nie dodałam
Nie pokażę Wam co mi wyszło, bo zapomniałam zrobić zdjęcia :(
To są rzeczy których ja użyłam nie licząc produktów spożywczych.
Maska wyszła dość rzadka i bardzo obleśna w użyciu przynajmniej w moim odczuciu. Jest szansa, że gdybym nie wiedziała, iż w środku jest żółtko to bym tak na nią nie patrzyła.
Wymieszałam wszystkie składniki i nałożyłam na włosy, następnie założyłam czepek i zawinęłam na głowę ręcznik, by podwyższyć temperaturę :) Trzymałam na włosach maskę przez 30 minut.
Następnie zmyłam ją i nałożyłam odżywkę:
odsączyłam nadmiar wody w koszulkę i wtarłam wcierkę, na całe włosy nałożyłam odrobinę odżywki w celu zabezpieczenia włosów i w końcówki wtarłam serum

Jaki był efekt tego wszystkiego ?
(włosy mam w takim kolorze jak na zdjęciu wyszło tylko przy skórze głowy,  nie wiem czemu wyszło takie ombre)
 bardzo suche włosy ..., ale widzę poprawę w porównaniu do ich stanu z przed 2 miesięcy. Podejrzewam, że pogorszenie ich stanu jest po części spowodowane lekami i silnymi hormonami, więc nic nie mówię i powoli staram się je mocno nawilżyć :)
Po mimo ich przesuszenia były/ są gładkie( jak na kręcone) i sypkie.Bardzo szybko się też dają doprowadzić do "używalności", więc jestem zadowolona :)
30-stego idę na studniówkę, więc zapewne wybiorę się do fryzjera i podetnę końcówki mimo, że ostatnio sama to robiłam, to widzę, że sporo rozdwojonych końcówek ominęłam :)

Też robicie raz na jakiś czas spa swoim włosom? Jakie są tego efekty?
Bella

21 komentarzy:

  1. Dobrze wyglądają :) Fajna mieszanka na włosy. Dawno nie stosowałam miodu, ale to wszystko dlatego, że nie mam mleka kokosowego, a lubię takie połączenie. Dzisiaj u mnie w ruch poszła kuracja z Isany :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładnie się prezentują po takiej kuracji :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Moje włosy na razie są opuszczone :D Tylko je myję :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię tą odżywkę fructis. A z włosami za bardzo nie cuduję, mam wrażenie, że im więcej z nimi robię, tym bardziej są przyklapnięte. Nakładam tylko odżywki i raz w tygodniu maskę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Znam tylko odżywkę z Garnira. :) Ja czasami robię takie "szybkie spa " ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Włosy będą bardzo suche, po pielęgnacja fatalnie dobrana. Miód, olejek recynowy, nafta i żółtko to jedne z NAJWIĘKSZYCH wrogów dla wysokoporków, a widzę, że takich włosów jesteś posiadaczką. Wszysto dodatkowo na raz użyłaś i efekt nie mógł być dobry, co zresztą widać na zdjęciu.
    Kosmetyki garniera... marki, jednej z tych, która najwięcej testuje na zwierzętach. Nie kupuję, preferuje inne, lepsze.
    Powodzenia w pielęgnacji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A tu cie zdziwię bo wysokoporowatych włosów nie mam ;) wbrew pozorom są to włosy średnioporowate:) olej lniany, jojoba i z pestek winogron to u mnie kompletna porażka! Zaś kokosowy to ewidentny hicior :) a tak się składa, że według twojej logiki te pierwsze, czyli te o większych czasteczkach powinny być dobre, a tak nie jest! Moich włosów najzwyczajniej w świecie nie da się ani zakręcić na długo, ani wyprostować, wracają po godzinie do swojego naturalnego ulożenia ;) są przesuszone, ale wydaje mi się że po takich dawkach tak silnych leków jakie ja przyjmuje, mają prawo mieć gorszy okres,
      Bella

      Usuń
  7. Też używam tej maski z Kallosa <3 Oczywiście uwielbiam takie spa dla włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  8. też czasami lubię włosom zafundować takie domowe spa, choć mam na to zdecydowanie mniej czasu niz bym chciała...

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajnie się prezentują. Ja planuję na najbliższą sobotę porządne spa :)

    OdpowiedzUsuń
  10. JA czasem robię płukanke z piwa polecam :))
    Obserwuję

    OdpowiedzUsuń
  11. ja do włosów używam tylko szampon :) taaaka jestem leniwa ;P

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja standardowo używam odżywek, balsamów i nakładam oleje:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Skrobia ziemniaczana mnie zaskoczyła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlaczego ? Ślicznie wygładza i nawilża włosy, a czasem po prostu zagęszcza za rzadką odżywkę bądź maskę ;)

      Usuń
  14. Lubię szampony johnsona :) zwłaszcza rumiankowy.

    OdpowiedzUsuń
  15. Śliczny kolor włosów :) Ja ostatnio próbuję przerzucić się na szampony dla dzieci, zobaczymy co z tego wyjdzie ;) Widzę maseczkę Kallosa, ja je bardzo polubiłam :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja jakoś szamponów dla dzieci nei lubie na swoich włosach:)

    OdpowiedzUsuń