wtorek, 30 grudnia 2014

Hity 2014 roku !!!! by Bella

Hej dziś szybki post o moich odkryciach 2014 roku, oraz o produktach których używałam praktycznie cały rok i sprawdzały mi się rewelacyjnie :)

Yves Rocher- cytrynowy szampon do włosów - mój totalny ulubieniec, rewelacyjnie sprawdza się jako szampon do oczyszczania raz na tydzień :)
Radical- Odżywka wzmacniająco-regeneracyjna do skóry głowy. - Używam jej regularnie od kilku ładnych miesięcy, a moje włosy przestały się sypać garściami! Jest też bardzo wydajna, a przy okazji nie droga :)
Babydream - olejek na rozstępy - genialny jako olej do włosów - stosuję go zamiennie z innymi olejami, z tym, że ten jest używany praktycznie co drugie mycie :)
Got2b- Lakier do włosów, który jest bardziej nabłyszczaczem i zmiękczaczem ! Uratuje każde suche i zniszczone włosy na ważne wyjścia :) Nie skleja, ani nie niszczy spektakularnie włosów :)
Teraz pielęgnacja:
Bebeauty - micelarny żel do mycia twarzy. - recenzja tutaj
Fuss wohl - peeling i krem, który akurat mi się skończył. Krem bardzo mocno nawilża i wspaniale pielęgnuje nasze stopy, zaś peeling delikatnie złuszcza martwy naskórek. Kocham!
Compeed - plastry na odciski - recenzja tutaj
Scholl - elektryczny pilnik do stóp - cudowne urządzenie, które zdecydowanie skraca czas trwania mojego pedicur. 
 Jeśli chodzi o rok 2014 to był on dla mnie zdecydowanie rokiem odkryć kolorówki :) Zaczęłam się dość mocno interesować tą tematyką i przede wszystkim malować :)
Miss sporty - bronzer z kolekcji The Tawaiian Collection - genialny, delikatny bronzer z odrobiną rozświetlających drobinek. Idealny dla bladziochów. 
Manhattan- easy match make up - w odcieniu 30. -naprawdę jasny podkład w chłodnej tonacji :) Znalezienie dobrego podkładu to naprawdę nie lada wyzwanie :) Delikatne krycie, mające na celu raczej wyrównanie kolorytu czyli coś idealnego dla mnie :)
Essence- mattifying - puder w kompakcie - jasny dość mocno matujący puder w ładnym jasnym kolorku, za dosłownie kilka złoty!
Maybelline - color tattoo - w odcieniu 40 - permament taupe. - Cień w kremie, który sprawdza się również jako cień do uzupełniania brwi! 
Catrice - eye brow- kredka do brwi w kolorze 030 - recenzja tutaj
Maybelline - the rocket volum express - maskara, rewelacyjnie rozdzielająca i mega mocno pogrubiająca rzęsy. W sam raz na większe wyjścia, dla osiągnięcia efektu WoW.
Yes Rocher- Sexy Plup - tusz do rzęsy na co dzień - tak bym go określiła, ładnie wydłuża i rozdziela rzęsy,ale robi to w sposób bardzo delikatny :)
Essence- lipliner w kolorze 12 Wish me a rose- mój ostatni zakup, a już wielki ulubieniec. Idealna kredka do ust, tania, trwała i dokładna :)
Essence XXXL longlasting- recenzja tutaj
Catrice - pomadka - recenzja tutaj
Kobo- pomadka- recenzja tutaj
Top Coat - Sally Hansen - najlepszy utrwalacz jaki miałam w posiadaniu, a miałam ich wiele :)
Astor - Prefect Stay - 504 You Are Grey-T - mój ukochany lakier - miałam właśnie ten lakier na paznokciach najczęściej. Dowód:

Makeup Revolution - essential mattes - cudowna paletka z przepięknymi matowymi cieniami :)

Paletka tej samej firmy - What You Waiting For? - śliczne 18 cieni do powiek. 12 błyszczących i 6 matowych :) świetna pigmentacja i przede wszystkim tanie! Koszt tej pierwszej to 30zł,a tej drugiej 20zł.

To wszystkie moje hity jeśli chodzi o rok 2014.
Jakie są wasze ulubione produkty na ten rok? A może miałyście jakiś z przedstawionych powyższych produktów? Jak Wam się sprawdziły?

Bella

5 komentarzy:

  1. Ten żel do mycia twarzy z Biedronki też bardzo lubię. A tą matową paletkę z MR również mam i bardzo często jej używam. Jest świetna w codziennym makijażu ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem mega ciekawa tej wcierki Radical, będę musiała wypróbować ;) Żel z biedronki też mam i lubię. Piękne palety, zazdroszczę :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Mi najbardziej podoba się tusz do rzęs z Yves Rochera. Genialny.

    OdpowiedzUsuń