piątek, 7 listopada 2014

Kosmetyczne zakupy ostatnich tygodni| Bella

Witam Was po dość długiej przerwie, przychodzę do Was z zakupami ostatnich 4-5 tygodni. Nie kupiłam jeszcze wszystkiego co planowałam jednak nie jestem pewna czy uda mi się to zrobić w najbliższym czasie. Dlatego też post pojawia się teraz.

W Rossmannie oraz w Naturze kupiłam:
Garnier Ultra Doux- odżywka do włosów suchych i zniszczonych- awokado i masło karite -6 opakowanie :)
Green Pharmacy olej łopianowy z czerwoną papryką
Green Pharmacy olej łopianowy z olejkami z Drzewa herbacianego i Rozmarynu.
Radical - odżywka do skóry głowy -do włosów zniszczonych i wypadających.
Jantar - wcierka z wyciągiem z bursztynu - do włosów i skóry głowy.

W Rossmannie zakupiłam Orginal Source -500ml - żel pod prysznic o zapachu cytryny! Pokochałam ten żel za zapach, konsystencję i niesamowicie intensywny kolor. Z jego wydajnością też nie jest najgorzej, więc w Biedronce zaopatrzyłam się w kolejne dwa o pojemności 250 ml i zapachu:
Pomarańczy i lukrecji oraz
Limonki
Body Club - kąpiel do dłoni i stóp z 10% mocznikiem. - Jeszcze nie używałam, ale jestem bardzo ciekawa tych dwóch produktów!
Manhattan - easy match make up z SPF 18. Fluid w kolorze Soft Porcelan 30 - był to najjaśniejszy w chłodnej tonacji kolorystycznej :)
Isana zmywacz do paznokci bez acetonu - bardzo lubię, jest to moje 3 opakowanie.
Sally Hansen - odtłuszczacz do lakierów - przyśpieszacz schnięcia - dosłownie kilka kropel nałożonych za pomocą pipetki i po 2 minutach nie ma śladu po mokrych paznokciach!
Essence XXX: longlasting lipgloss - błyszczyk w odcieniu 3 verry berry - śliczny róż :)
Essence - lakier do paznokci color&go  w odcieniuo numerze 162 dare it nude. - Taki zwykły nudziak.
Catrice - kremowa pomadka w odcieniu 240 Hey Nude
W naturalnym świetle jest bardziej beżowa.

To już wszystkie moje "grzeszki" ostatnich tygodni. Mam jeszcze kilka produktów na liście, ale nie mam na razie sposobności, aby je dostać!

Miałyście, któryś z produktów? Jak Wam się sprawdził? Koniecznie dajcie znać!
Bella

11 komentarzy:

  1. Kocham te tabletki do stóp. Dziś zużyję ostatnią i żałuję, że kupiłam tylko jedno opakowanie :/

    OdpowiedzUsuń
  2. Te tabletki do stóp mnie zaciekawiły :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeśli chodzi o produkty do włosów to trzy na pięć :) Jantar sprawił wysyp baby hair ;) mam zamiar do niego jeszcze wrócić. Z olejkiem łopianowym jakos się nie zaprzyjaźniam. A odżywkę z Garnier właśnie testuje. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Widzę, że lubisz odżywkę z Garniera :) Ja też bardzo ją lubię i zużyłam kilka opakowań. Mam w zapasach żel z OS o zapachu cytrynowym i już nie mogę się doczekać kiedy zacznę go używać. Pozdrawiam i zapraszam na rozdanie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja jestem obecnie na 4 opakowaniu odżywki z Garniera. ;]

    OdpowiedzUsuń
  6. Różnie używam zmywacz Isana, tylko nie znoszę jego zapachu ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żaden nie pachnie ładnie, więc mi nie przeszkadza ;)

      Usuń
  7. Fajne zakupy:)
    Udanych testów:)

    OdpowiedzUsuń
  8. jestem ciekawa twojej opinii o olejkach GP - u mnie całkiem dobrze się sprawdzają :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Żele Original Source też uwielbiam za zapachy :) Mam olejek GP z papryczką, ale nie używam go solo, tylko dodaję do maski drożdżowej :)

    OdpowiedzUsuń