wtorek, 21 października 2014

Eliksir ziołowy Green Pharmacy| Bella

Witam Drogie Panie :)

Zajrzałam dziś do mojej łazienki i zobaczyłam, że pewien produkt jest już na skraju swojego żywota :)
Eliksir ziołowy do włosów łamliwych, zniszczonych i farbowanych firmy Green Pharmacy. Farbowanych nie posiadam, aczkolwiek zniszczone i łamliwe już tak. Nie zawiera parabenów, sylikonów i substancji koloryzujących. 
Skład:
Przepraszam za słabą jakość zdjęcia ... ;/
Stosować należy jako wcierkę. 
Produkt zawiera 250 ml, a kosztuje około 8 zł. Dostępny w drogerii: Natura.
Kupując go liczyłam na to, że zahamuje nadmierne wypadanie włosów, niestety produkt okazał się kompletnym niewypałem. Włosy jak wypadały tak wypadają, a ponadto  bardzo przesuszył mi włosy u nasady, czyli tam gdzie go stosowałam. Używałam go około 4 miesięcy regularnie codziennie, potem odstawiłam go na około 2 miesięcy, włosy wtedy wróciły do normy i teraz używam raz na jakiś czas jako mgiełkę do włosów i powoli udaje mi się wykończyć ten produkt. 

Produkt zapowiadał się naprawdę nieźle:
Zamknięty jest  w wygodnym opakowaniu z bardzo poręcznym aplikatorem,
Samo opakowanie jest bardzo estetyczne, a szata graficzna, jest ładna przez swoją prostotę :)
Produkt dość ładnie pachnie, bardzo ziołowo - mi akurat odpowiada
Jest bardzo wydajny - starczy na minimum pół roku codziennego stosowania 
Nie obciążał włosów
Nie powodował szybszego przetłuszczania się włosów
Całkiem niezły skład
Bardzo rozsądna cena

Jak widzicie plusów jest od groma, niestety efektów nie ma żadnych.
Naprawdę bardzo się zawiodłam na tym produkcie, ponieważ mam ogromny problem z wypadającymi włosami i naprawdę nic nie pomaga... Straciłam około 1/3 włosów... i nie mam już pomysłów co może być tego przyczyną... zaczęłam jeść suplementy diety i one też za wiele nie pomagają, więc jeśli macie jakieś skuteczne sposoby na walkę z wypadającymi włosami to koniecznie dajcie znać!

Ocena produktu: 1/5

Bella

5 komentarzy:

  1. Nie miałam tego olejku i teraz wiem , że na pewno się na niego nie skuszę... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie odradzam jego zakup. Niby ośmiu złotych nie szkoda, ale nie warto nawet próbować :(

      Usuń
  2. Spróbuj sobie ich olejek łopianowy z herbacianym :) Nakładałam grzecznie na skalp codziennie na ok. 20 minut przed myciem i włosy przestały mi wypadać a leciały garściami ;))
    A ten eliksir to porażka, miałam go dawno temu i zupełnie się u mnie nie sprawdził.

    OdpowiedzUsuń
  3. szkoda, że się nie sprawdził
    mi w tym roku przesilenie wyjątkowo nie służy

    OdpowiedzUsuń
  4. Słyszałam , że wcierki z czosnku i cebuli :*
    Zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń