środa, 16 lipca 2014

Kremowanie włosów

Hej :)

Dziś o dość nietypowej metodzie pielęgnacji włosów, a mianowicie jak można wnioskować po tytule -kremowaniu włosów. I choć nie jestem takim weteranem jak w przypadku olei, których używam od ponad dwóch lat, a wręcz bardzo krótkiej styczności z tą metodą bo zaledwie 2 miesięcznej, bardzo chce się z Wami podzielić moimi przemyśleniami na temat tej metody.

Jak kremować włosy?

Kremowanie jest bardzo podobne do olejowania, żeby nie powiedzieć, że identyczne. Krem możemy nałożyć na całą długość włosów.
Osobiście nie nakładam kremu na skalp, ponieważ skóra głowy jest jednak bardzo wrażliwa i nie wiele potrzeba, aby ją podrażnić.
Nałożenie kremu na włosy u nasady może je również obciążyć, co spowoduje, że włosy staną się bardzo oklapnięte i zaczną się bardzo szybko przetłuszczać.
Nie da się ukryć, że zarówno z olejem jak i z kremem dość ciężko się pracuje i dlatego osobom dopiero zaczynającym "przygodę" z kremowaniem polecam podzielenie włosów na 4-5 partii, dzięki temu uniknikną "suchych placków" jak to pieszczotliwie nazywam.
Aby ułatwić sobie trochę, życie można nieco zwilżyć włosy, co naprawdę pomaga i krem nakłada się o wiele szybciej.
Ja żeby być na 100% pewna, że krem dotarł wszędzie przeczesuje włosy grzebieniem z szeroko rozstawionymi zębami i okrągłymi końcówkami, żeby nie uszkodzić włosa (jak wiadomo, włosy mokre są dużo bardziej narażone na uszkodzenia mechaniczne)
Ja nakładam krem mniej więcej od wysokości ucha w dół i wydaje mi się, że jest to dobra metoda, by otrzymać optymalne efekty.
Jakie kremy nakładać na włosy?
Spotkałam się z określeniem, że wszystkie... ale absolutnie nie zgadzam się z tym określeniem. Po co nakładać na włosy coś co ma zły skład i nic na naszych włosach dobrego nie zdziała ?
Ja polecam dwa kremy, które ja stosuje i jestem z nich bardzo zadowolona.
Isana masło shea i kakao

Skład:

Oraz Isana owoc granatu i figa

Skład:

Oba kremy przepięknie pachną, a zapach utrzymuje się, aż do następnego mycia. Są bardzo wydajne i kosztują około 10 zł, a ja dorwałam je na promocji która aktualnie jest w Rossmannie za 7,99zł i 6,99zł.

Ile trzymać krem na włosach?

Ile się chce i taka jest prawda. Ja najczęściej kremuje włosy wieczorem, nakładam na nie czepek ( taki na basen, materiałowy, ponieważ włosy brudzą moje otoczenie czytaj poduszkę, a poza tym są zimne i sztywne, więc czepek sprawdza się rewelacyjnie. Ponadto nakremowane włosy są zmiękczone więc nie trudno o ich uszkodzenie,czepek optymalnie zmniejszy ich podatność na łamanie się.), rano nakładam na nie maskę, bądź odżywkę i zostawiam jeszcze na godzinkę, a następnie zmywam. Ze zmyciem nie ma najmniejszego problemu, każdy szampon, nawet taki delikatny dla dzieci powinien sobie z nim bez problemu poradzić.

Jak często stosować kremy na włosy?

To jest sprawa bardzo indywidualna, ja dla optymalnego efektu robię to co 3 mycie, a przed pozostałymi dwoma nakładam olej i naprawdę jestem bardzo zadowolona z rezultatów.
Nie można przesadzić z częstotliwością kremowania, ponieważ włosy mogą zacząć się bardzo puszyć, a tego przecież chcemy uniknąć.

Co nam daje kremowanie?

Włosy są po nim niezwykle miękkie i naprawdę dobrze nawilżone.
Jest to alternatywa dla osób nie przepadającymi za olejowaniem włosów.
Nie trzeba się bawić w podgrzewanie oleju, ani nic z tych rzeczy po prostu używamy gotowego produktu.
Nie obciąża naszych włosów, a nadaje im zdrowy wygląd.

Mam nadzieję, że nieco przybliżyłam Wam temat kremowania i mam cichutką nadzieję, że Was na nie skusiłam, bo naprawdę warto :)

Pozdrawiam,
Bella



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz