piątek, 14 marca 2014

Glossybox marzec 2014

Hej wszystkim :D

Dzisiaj przychodzę do was z marcowym wydaniem Glossybox'a. Moja rodzicielka postanowiła zrobić mi urodzinowy prezent i zamówiła mi 3-miesięczną subskrypcję.
W moim pudełeczku znalazły się:

*CLARENA - caviar face peeling. Jestem strasznie ciekawa jego działania zwłaszcza mając na uwadze, że ostatnimi czasy nie mam w ogóle żadnego peelingu.

*MITCHELL AND PEACH - body cream- mała tubeczka ale na pewno przetestuje i zobaczymy jak się sprawdzi. Nie miałam wcześniej styczności z tą firmą, więc fajnie, że pojawiło się to w tym wydaniu glossybox'a

*LIRAC - bogaty krem odżywczy hydra chrono+  - mini tubka, 10ml - takie różowe maleństwo :) Zapas kremów na razie mam ale na pewno przetestuję.

*SYOSS - pianka do włosów keratin - wszystkie blogerki narzekają na ten produkt " kolejna rzecz na półkę z kosmetykami do stylizacji włosów" a ja się cieszę, bo w naszym domu wszelkie pianki, spray'e, żele, musy itp. do stylizacji i utrwalania fryzur idą jak ciepłe bułeczki rano. Wiecie w końcu trzy kobiety w domu :)

*YVES ROCHER -żel pod prysznic kwiaty wiśni. -  Jest to ich nowy produkt, więc super, że już się pojawił. Mam jeszcze jeden nie zużyty produkt do mycia ciała z tej firmy, więc na razie skończę tamten, a ten poczeka w kolejce. Wczoraj złożyłam zamówienie na kilka dość fajnych moim zdaniem produktów z tej firmy, więc pewnie w przyszłym tygodniu pojawi się notka z moimi nowymi zdobyczami z YVES ROCHER.

*COLGATE - max white one optic, - Pełnowymiarowy prezent i jednocześnie nowy produkt firmy Colgate. Nieco się zdziwiłam gdy ją zobaczyłam ale spoko jest to prezent więc ok.

* CALVIN KLEIN- WODA PERFUMOWANA DOWNTOWN - fajnie strasznie małe ale fajnie, że są bo kończy mi się zapas perfum. Muszę sobie znowu załatwić jakieś fajne ^^ Kolejny post się szykuje.

Czytałam już kilka opinii o tym Glossybox i były to przeważnie negatywne recenzje, a ja będę wyjątkiem bo mi się on podoba :)

To już wszystko na dzisiaj mam nadzieję, że miło spędziliście swój cenny czas.

Pozdrawiam,
Bella

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz