piątek, 21 lutego 2014

Nadrabiamy zaległości :)

Hej :)
Ostatnio przedstawiłam Wam produkt do włosów,  więc teraz czas na buźkę :)
Dziś nieco wam przybliże moje niedawne odkrycia,  które na stałe zagoszczą w mojej kosmetyczce. A mianowicie mowa o :

★bebeauty - delikatny żel-krem łagodzący, do mycia twarzy.  Do skóry suchej i wrażliwej.  Po tym jak sprawdził się u mnie płyn mineralny z tej firmy, i po przeczytaniu bardzo dobrej recenzji tego produktu sama się na niego skusiłam. U mnie najlepiej się sprawdza rano, gdy usuwam z twarzy jedynie produkty nałożone na nią wieczorem.  Mam wrażenie,  że z makijażem by sobie nie poradził.  Ale rano jak najbardziej jest okej. Skóra po nim jest taka miękka i gładka., że aż chce się dotykać.  Nie pieni sie, dość przyjemnie pachnie, jest bardzo wydajny,  nie kosztuje wiele i co najważniejsze jest dostępny w biedronce.

♥♥ moja skóra kocha aloes♥♥
★ Ziaja- tonik BIO aloesowy.  Do cery suchej i normalnej.  Producent mówi , że ma on nam odświeżyć i nawilżyć twarz.  Z tym pierwszym jak najbardziej się zgadzam jednak co do tego nawilżenia nie jestem pezekonana. Rano gdy umyje twarz żelo-kremem z bebeauty,  przemywam twarz tym tonikiem.  Nadaje on skórze takiej świeżości. Gdy na mojej buzi wyskoczy nie przyjaciel i pozbędę się go ( co jest oczywiście błędem, jednak wszystkie dobrze wiemy, że trudno się oprzeć) ten tonik w połączeniu z produktem opisanym poniżej działają cuda.  Zaczerwienienie i jakieś ewentualne rany znikają dużo szybciej niż bez ich użycia.  Kocham je !

★ HERBALIFE - aloesowy żel kojący do codziennego użytku.  - zawiera wyciągi z pełnego liścia aloesu,  rumianku i nagietka lekarskiego.  W każdym domu tak owy się znajduje,  nie ma szans,  żeby czyjaś babcia czy mama go nie miała.  Ja nie wiedziałam o jego istnieniu,  ale przy sprzątaniu łazienkowej szafki rzucił mi się w oczy,  akurat wtedy byłam po wizycie u kosmetyczki na oczyszczaniu twarzy, byłam cała czerwona i napuchnięta. Użyłam go, a następnego dnia nie było śladu po zaczerwienieniu, oczywiście drobne strupki zostały, jednak nie ma porównania. 
To wszystko na dziś mam nadzieje,  że miło się czytało i zapraszam na kolejną notkę która pojawi się niebawem.
Pozdrawiam,
Bella

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz